

Na sesję plenerową z Iwoną i Michałem umówiliśmy się na ich prośbę w Dworze Chotynia, urokliwe miejsce z nutką tradycji i możliwością skosztowania dobrego wina. Co do samych zdjęć to od kilku lat bardzo rzadko wykonuję w tym miejscu ślubne sesje plenerowe. Brak jesiennego klimatu, chłody listopadowych niby słonecznych dni spowodowały jednak powrót do klimatów...




