

W ostatnią sobotę t.j. 23 stycznia moglem towarzyszyć Renacie i Grzegorzowi podczas ich uroczystości ślubu. W tym dniu temperatura spadała sporo poniżej -20 stopni, dłonie marzły nawet podczas liturgii mszy świętej, szczęśliwie gorąca zabawa podczas przyjęcia pozwoliła zapewne wszystkim zapomnieć o tym co działo się na zewnątrz. Poniżej szybka relacja z przebiegu ich dnia ślubu.



