Wspomnienia z reportażu ślubnego Joanny i Łukasza

Reportaż i ślub w plenerze

to przede wszystkim sposób na możliwość wykazania się kreatywnością.

Joanna i Łukasz postawili na kameralne i nastrojowe miejsce aranżowane na terenie hotelu Windsor w Jachrance

wraz z późniejszym przyjęciem w kameralnym Jacht Club.

W dniu reportażu nic nie jest pewne, nic nie jest łatwe ani oczywiste.  Wydarzyć może się dosłownie wszystko zaś z fotograficznego

punktu widzenia przeciwności może być więcej niż tylko ulewny deszcz w trakcie ślubu – ten akurat mógł by mocno urozmaicić całość uroczystości:)

Przy ślubach plenerowych bywa, że nisko zachodzące słońce mocnymi promieniami wyświetla np tylko jedno ze współmałżonków.

Niejednokrotnie właśnie to miejscowe mocne słoneczne światło potrafi postawić wszelkie pomysły na głowie by następnie szukać najlepszych

rozwiązań tych zagwozdek w trakcie już samej realizacji zdjęć.

Zapraszam do krótkiej relacji z dnia ślubu którą maiłem okazję wykonać w sierpniu 2020r.

brak komentarzy
Komentarz

Twój adres e-mail nigdzie nie będzie publikowany. Pola oznaczone są wymagane *

Ostatnie wpisy