Sesja brzuszkowa razy 2 bawimy się z dziećmi jeszcze przed narodzinami :)

Fotografia ślubna Warszawa, Garwolin

Wbrew pozorom realizacja sesji brzuszkowej nie jest wcale prosta, jeśli całość pomnożymy przez dwa to jest stopień trudności zostanie podniesiony co najmniej trzy lub nawet czterokrotnie.
Takie oto nietuzinkowe zlecenie dostałem od moich klientów, którym wykonywałem zdjęcia ślubne podczas reportażu z dnia ślubu oraz przy okazji sesji ślubnych plenerowych. Ewa i Sławek, których znacie m.in. z sesji ślubnej w Rzymie oraz Ewa i Wojtek, bohaterowie sesji w Wenecji postawili mi za zadanie wykonanie sesji brzuszkowej wspólnej dla obojga par. Ponieważ z obydwoma paramimiałem przyjemność wykonywać naprawdę ciekawe zlecenia, ponieważ są oni przyjaciółmi – wyzwanie podjąłem z przyjemnością.

Realizacja wypadła na bardzo ciepły i pogodny dzień, wykonywanie zdjęć tego typu w temperaturze ponad 30 stopni jeszcze podniosło stopień trudności.

Przy realizacji sesji obecna i bardzo pomocna była też moja małżonka Marzenka, której za ogromne poświęcenie i niestrudzoną pracę przy okazji tej publikacji na blogu też serdecznie dziękuję.
Fotograf ślubny Warszawa, Garwolin

Komentarz

Twój adres e-mail nigdzie nie będzie publikowany. Pola oznaczone są wymagane *

Ostatnie wpisy