thinkTANK photo – nieco własnych przemyśleń.

Tak to już jest, że przy okazji wykonywanej pracy wykorzystuje się różnego rodzaju narzędzia. Jedne z nich są niemal niezastąpione, inne niezbędne a jeszcze inne to takie mające umilić życie.

Ponieważ sam od siebie zawsze wymagam najwyższej jakości tego co oferuję klientom, również i od innych tego oczekuję. Oczywiście w kwestii sprzętu i różnego rodzaju akcesoriów stawiam równie wysoką poprzeczkę. Mam za sobą wielorakie zakupy różnych narzędzi do pracy, wiele własnych przemyśleń i oczekiwań. Nie chodzi oczywiście w tym wszystkim o to by mieć tylko produkty uznanych marek ale okazuje się, że wszelkie rozsądne zakupy jednak ostatecznie do tego właśnie się sprowadzają.
Miałem już okazję prowadzić nieco testów różnych akcesoriów fotograficznych. Porównywałem i wskazywałem różnice, zalety i wady jakie dostrzegałem. Niestety jakiś czas temu musiałem zmieniać serwer i kilka fajnych testów sprzed kilku lat zostało wraz z całym okresem wpisów na blogu 2008-10 usuniętych. Pozostał jeden z nich gdzie bohaterem był polski producent Reporterstrap, nota bene kilka z produktów od ponad roku oczekuje na szybkie testy i opis, których nie miałem okazji wykonać choć był już moment, że niemal je rozpocząłem. O tym jednak za jakiś czas a póki co odsyłam do wspomnianego testu: REPORTERSTRAP.

 

Tym razem chcę zaprezentować Wam mój zestaw produktów firmy thinkTANK jaki szczęśliwie użytkuję.

Pierwsze z produktów tego producenta zawitały jeszcze bezpośrednio zza oceanu przy okazji prywatnego importu z USA. W czasie kiedy je kupowałem w Polsce nie były osiągalne jeszcze w sklepach. Mowa o pasie biodrowym i sakwach.
Szukając sposobu na zwiększenie mobilności przy okazji reportaży ślubnych rozpocząłem poszukiwania uwieńczone zakupem całego zestawu Modular SKIN Okazało się po czasie, że część z sakw nie była mi użyteczna, wręcz wciąż leży nie używana (sakwy na teleobiektywy).  W powyższym linku możecie pod koniec wpisu na zdjęciach dostrzec również i wówczas już długo używane sakwy tjhinkTANKa.
Sakwy serii SKIN mają dla mnie nieporównywalnie wyższą użyteczność od innych obecnych na rynku tego typu produktów. Zaletą jest niewątpliwie możliwość dowolnego konfigurowania używanych w danym momencie sakw ale dla mnie równie ważny był też i ich wygląd, w końcu moja praca odbywa się na ważnych i doniosłych uroczystościach gdzie wizerunek fotografa nie może odbiegać znacząco od ogólnie przyjętego za elegancki czy p[o prostu estetyczny.
Sakwy mają klapy, które sprawiają wrażenie delikatnych sakw i estetycznych, są one wyposażone w zmyślny system wygłuszania rzepów na czas ważnych uroczystości.

Mój “stary już” zestaw poniżej w najczęstszym wydaniu konfiguracyjnym po niemal 7 latach użytkowania trochę stał się już podniszczony. Sakwy były w tym czasie wciąż użytkowane, eksploatowane niemal w 200%. Nie tylko reportaże ale i sesje zdjęciowe plenerowe również i te poza granicami Polski. Trzeba nadmienić, że sakwy wraz z pasem dość łatwo zmieścić w niewielkim bagażu by na miejscu je wykorzystywać do pracy.

No ale oczywiście nie jest nigdy tak, że nic się nie psuje. To co najważniejsze dla kupujących produkty u naszego polskiego dystrybutora thinkTANK photo czyli firmy ttfoto.pl – produkty są objęte dożywotnią gwarancją!!!
Jak wspomniałem, ja swoje pierwsze sakwy sprowadzałem z USA więc tej gwarancji nie mam a przynajmniej nie opłacało by mi się z niej korzystać.
Co więc może i co stało się z produktami po wielu latach użytkowania ?
Przypinanie i przekładanie sakw, które mają mocowanie zabezpieczające w postaci rzepów przede wszystkim spowodowało mało estetyczny wygląd samego pasa co widać na poniższym zdjęciu. Oczywiście sam pas nie uległ w tym czasie żadnemu zniszczeniu.

Sakwy tak te moje stare jak i nowa ich wersja posiada ściągacze z obszytej materiałem gumy. Niestety w miejscu zacisku w ubiegłym roku czyli po co najmniej 5 latach użytkowania po prostu pękła. Wymieniłem ją na podobną lecz nie miałem równie elastycznej i delikatnej a co za tym idzie też tak samo wytrzymałej jak ta fabryczna – w niedalekiej przyszłości mam jednak nadzieję znaleźć podobną do tej oryginalnej i wymienię raz jeszcze.

Tutaj na poniższym zdjęciu widać, że przy drugiej sakwie w miejscu zacisku również guma jest już przerwana, dlatego pisałem że muszę ponownie znaleźć odpowiedni zamiennik bo sakwy są wciąż w super stanie i choć zakupiłem komplet nowych to te moje starsze będą wciąż w użyciu na te “brudniejsze” sesje plenerowe.

System zamykanie bezgłośnego klap sprawuje się idealnie, wówczas są bardzo potrzebna gumy ściągające i zabezpieczające nasze obiektywy w sakwach.

Każda sakwa dodatkowo wyposażona jest w pokrowiec przeciwdeszczowy choć już sam materiał z jakiego jest ona zrobiona skutecznie chroni wnętrze przy niewielkich opadach. Faktem jednak jest, że stosowałem te pokrowce nie jednokrotnie :)

Poniżej stary i nowy pas biodrowy. Zmianie uległy rozmiarówki pasów ale i pewne detale samego wykończenia również.

Poniżej kilka zestawień nowej sakwy i starszej jej wersji.

Oczywiście sakwy nowej ciekawej kolorystycznie linii bez problemu można łączyć z tymi starszymi :) Faktem jest, nowsze bardziej mi się podobają ale skoro mam i te mało używane starsze to nie było by sensu ich wymieniać.

Zawsze brakowało mi w całym zestawieniu pewnego gadżetu, sakwy na drobnostki, dokumenty itp. Oczywiście dawało się to wszystko upchnąć ale taki organizer był wciąż potrzebny a nie zakupiłem nic takiego w czasie pierwszego zakupu.
Tym razem przy okazji zmian na nowsze produkty wybór padł na AppHouse8. Bez problemu mieści on tablet 7″ jakiego używam, dokumenty, telefon, kluczyki, karty pamięci, długopis, wizytówki etc. Co jest jedgo wielką zaletą, można go użytkować na co dzień i do pracy. Nosić go można i na ramieniu jak też przypiąć do pasa biodrowego.

Jednym z kolejnych całkiem nowych produktów w moim posiadaniu jest torba Urban Disguise 50 Classic.
Jest to rozwiązanie idealne kiedy mamy ze sobą niezbyt dużo sprzętu, na spacery czy do fotografii ulicznej. Ja dodatkowo zakupiłem do niej zestaw klamer i szelki, dzięki temu ta podręczna torba może w mgnieniu oka stać się nieźle rozbudowanym narzędziem transportowym.
Osobiście użytkowałem ją już na 2 sesjach wyjazdowych zagranicznych, gdzie staram się jednak nie zabierać zbyt dużej ilości niepotrzebnego sprzętu.

Kiedy w grę wchodzi przemieszczanie i dojazd w zatłoczonych miastach na sesję torba jest na ramieniu i chroni idealnie sprzęt mając do tego jeszcze niezliczone ilości kieszeni, kieszonek, skrytek. Wadą tej torby jest jednak utrudnione wyjmowanie sprzętu wiec raczej po jego wyjęciu już go nie chowamy w sytuacji zdjęć. Ja przynajmniej tak ją wykorzystywałem, że po dotarciu na miejsce sesji a był to m.in. Londyn i Wiedeń, torba został opróżniona ze sprzętu niezbędnego do pracy pasek zastąpiony szelkami i jako mały podręczny plecak torba już nie przeszkadzała przy noszeniu aparatów na ramieniu. Po skończonej sesji ponownie szybko zapakowana i przebudowana w torbę podręczną z paskiem na ramieniu pozwalała na spokojny powrót do hotelu.

Jedną z wad tej torby już podałem, nie zbyt wygodny dostęp do wnętrza przez pojedynczy suwak. Jest jeszcze jedna dość poważna wada tego produktu, może bardziej dedykowanego akcesorium do niej. Chodzi mi o pokrowiec przeciwdeszczowy.

Okazuje się, że pokrowiec został wykonany tylko z myślą o “workowym” zapakowaniu torby ale nie o tym, że ktoś zechce ją przenosić !
Czyli pokrowiec na torbie i pasek na ramię i .. pokrowiec już zsunięty. Oczywiście ten sam problem dotyczy sytuacji kiedy do torby podepniemy szelki, nie jest możliwe wówczas jednoczesne zabezpieczenie torby pokrowcem i jej przenoszenie w sytuacji deszczu bez uszczerbku na materiale toby !

Niestety przy okazji sesji we Wiedniu przykro tym zostałem zaskoczony kiedy deszcz zmusił mnie do założenia pokrowca.

Sprawa bardzo prosta, błaha, aż niezrozumiała sytuacja po stronie producenta, że tego nie uczynił. Zobaczcie jak łatwo można wykonać pokrowiec umożliwiający przenoszenie torby z pokrowcem, chodzi mi o zdjęcie poniżej wykonane z pokrowcem innej firmy jakiej torbę użytkuję od lat i której na razie nie zastąpiłem jeszcze :)

Poniżej jeszcze jedno z pośrednich rozwiązań zwiększenia mobilności przy pracy i komfortu odciążenia kręgosłupa. Jest to torba biodrowa Speed Demon. połączenie torby i pasa na sakwy, połączenie na spacer czy do pracy z mniejszą ilością sprzętu. Jak zwykle wykonana bardzo solidnie z dbałością o najmniejsze nawet szczegóły. Niejednokrotnie korzystam z niej przy okazji plenerów, sesji zagranicznych czy po prostu spacerów fotograficznych.

No i jeden z moich kolejnych towarzyszy czyli plecak fotograficzne. Model Aiport Antidote v2.0. Plecak już chyba niedostępny w sprzedaży ale jest to najlepszy plecak do podróży służbowych czyli tych w celach fotograficznych.

Idealnie nadaje się jako bagaż podręczny do każdej linii lotniczej, jest bardzo lekki i pojemny. Oczywiście ma możliwość mocowania statywu czy włożenia laptopa, jest przede wszystkim bardzo użytecznym narzędziem transportu sprzętu fotograficznego w ramach przelotów lotniczych.

Plecak był ze mną już na sesjach zdjęciowych ślubnych, narzeczeńskich w Wenecji, Rzymie, Paryżu, Gardzie czy włoskiej Ligurii. Gorąco go polecam !

Jak wszystkie produkty thinkTANK tak i ten również wykonany jest z ogromną starannością, dokładnością z bardzo dobrych materiałów, przede wszystkich trwałych.

Fotograf ślubny Warszawa

brak komentarzy
Komentarz

Twój adres e-mail nigdzie nie będzie publikowany. Pola oznaczone są wymagane *

Ostatnie wpisy