Marlena i Krystian, czas by nieco powspominać.

Czas na fotorelację i sesję ślubną w roli głównej z Marleną i Krystianem.

Kiedy wyświetlają mi się zdjęcia na portalach społecznościowych, głównie FB to mam nieodparte wrażenie, że większość obecnie wykonywanych zdjęć lub tych publikowanych to materiały, gdzie ważniejsze jest teatralne ujęcie w niejako „stylizowanym reportażu”. Ustawiane ujęcia takie, które zbiorą dziesiąty a może i tysiące polubień i chwilowych serduszek uznania.

Czy tak wygląda obecnie czas ślubu, wesela, czas w tym radosnym dniu dwojga młodych osób rozpoczynających swoje wspólne życie?
Oczywiście każdy czas rządzi się niejako swoimi prawami, nie mniej jednak uważam, że fotorelacja z tego dnia powinna przede wszystkim obrazować szczerze emocje, które po latach są najważniejszym bo prawdziwym zapisem.
Czy ustawiane zdjecia pod publikację na FB, IG lub inne miejsca to dobry kierunek?
Niejednokrotnie twierdziłem i twierdzę nadal, że zdjecia wykonywane w ramach tzw. reportażu czyli fotorelacji ślubnej wykonuję nie na dziś czy jutro, wykonuję by zachować ten czas na kolejne lata, na za 20 czy 30 lat i to jest dla mnie ważniejsze.

Oczywiście jest to nieco pod prąd panującym trendom, jest nieco niemodne ale tak wolę. Wolę, by materiał bym uczciwym i szczerym zapisem tego, czego miałem okazję być świadkiem i co miałem okazję fotografować.  Nie zawsze mam szanse pokazać całkowicie prawdziwy czas, bywa, że praca wraz z operatorem wideo zmienia moje możliwości, gdy on sam prowokuje, wpływa i niejako tworzy dla siebie reżyserowany plan zdjęciowy.

Marlena i Krystian, czas start i czas, bym zaprosił na małą odsłonę zdjęć z dnia ślubu oraz zdjęć z sesji ślubnej jaką wykonaliśmy w kilka dni po zaślubinach.

brak komentarzy
Komentarz

Twój adres e-mail nigdzie nie będzie publikowany. Pola oznaczone są wymagane *

Zapraszam skorzystaj z ponizszych

Info

Portfolio

Rezerwuj